Elektryka jest :)
Z początkiem maja udało sie w domu zrobić instalację elektryczną. Było troche planowania i zmian w trakcie, ale postatecznie udąło się tak jak chcieliśmy. Oprócz elektryki, zostało też pociągnietych kilka pustych peszli ( na wypadek potrzeby ciągniecia kabla z góry na dół np.) oraz bruzdy na odkurzacz centralny oraz sterowanie podłogówki.
Prawdę mówiac nie wiem ile wyszło gniazd czy punktów, bo jeszcze tego nieliczyliśmy, a rozliczamy sie dopiero po hydraulice. Ale na pewno wyjdzie sporo punktów, bo nie załowaliśmy gniazdek :)
Kable były ciągniete w peszlach w podłodze, a jak trzeba było to w bruzdach, w porothermie:
Tu akurat mamy hol i część jadalni więc kabli przybywa. Pianka była potem przycinana, wiec ostatecznie nie było tak napaćkane :)
A tu już kuchnia i część salonu.
W kiliku pomieszczeniach mamy też wyprowadzone kanały na kable do podwieszanego tv.
No i jeszcze skrzynka, która na razie nie jest jeszcze podpięta.
Kabelki wyprowadzone też są na strych (a takze parę pustych peszli) oraz na zewnatrz pod oświetlenie tarasu, gniazdka zewnetrzne itp.
Można tynkować ;)
Komentarze